Blog

15:37 Nie jestem patriotyczny. Ale jak patrzę na l

16:12 Dobrze się stało, że mamy zawodową armię. Gdyby zaistniała konieczność obrony granic, oni z obowiązku będą nas bronili. Przynajmniej tak długo jak im się będzie płaciło. Na pospolite ruszenie nie liczmy. Kogo zresztą miałbym bronić - fabryk Coca-Coli? Stalowni pana Mittala? Kościelnych latyfundiów? 11-06-2010 15:37 Nie jestem patriotyczny. Ale jak patrzę na ludzi biorących udział w wielkiej maskaradzie, balu przebierańców pod hasłem: "Patriotyzm i wszystko, co z nim związane" to bierze mnie śmiech. Bardzo smutny śmiech. 08-06-2010 16:52 "Nie jestem patriotą. Prezydenta nie cierpię, Belwederem się brzydzę. Nie znoszę Chopina, Jana III Sobieskiego nie cenię. Soplicą pogardzam, wstrętem napawa mnie sama myśl o Panu Tadeuszu. Innych wódek też nie lubię." Gdy pisałem ten tekścik w kwietniu 1999 roku, nie uświadamiałem sobie jeszcze, do jakiego stopnia nie będę patriotą w roku 2010. 08-06-2010 13:53 Pracuję w Niemczech, nie dopuszczam,

Polecane strony