Blog

,ale te i ja zamieraam w nie mniejszym osupieniu:

Temperamentu. Tak dobr i poczciw Nisi by chciaam ,tak do rany przy i bro Boe nie nadepn nikomu na odcisk. Rnie mi to co prawda wychodzio ,bo wiadomo krew nie woda. Z racji temperamentu od czasu do czasu wystpowaa u mnie nagla erupcja skrywanych uczu i frustracje wyleway si obfit law na zewntrz. Wtedy to nie tylko otoczenie byo w szoku ,ale te i ja zamieraam w nie mniejszym osupieniu: Ale ja nie o tym przecie. Osobowo dygresyjna znowu mi brudzi i mota wypowied.: Do tematu wracajc. Chciaam by lubiana i cierpiaam niewymownie kiedy nie byam. Kiedy kto czu do mnie niech ,albo zwyczajnie za mn ne przepada ,czy by tylko obojtny i odporny na mj niewtpliwy urok osobisty: Nie do koca zdaj sobie spraw od kiedy jest ze mn inaczej i co wywowao we mnie metamorfoz. Owszem, cigl i wci lubi by lubiana. Bo kto z nas panie i panowie nie lubi: Tylko teraz nic na si. Od jakiego czasu jestem sob i nie prbuj si upikni ,czy przypodoba innym. Nie tumi tego co we mnie siedzi.Gono mwi czego chc i oczekuj, co

Polecane strony