Blog

Apel w internecie pt. "Nie lubimy go" podpisało ok

1994 r., uhonorowanego m.in. Oscarem w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Wielu rosyjskich filmowców zarzuca Michałkowowi, uchodzącemu za bliskiego znajomego premiera Władimira Putina, że od lat rządzi samowładnie Związkiem Filmowców Rosji, który przyznaje subwencje państwowe na twórczość filmową. W końcu kwietnia apel w internecie pt. "Nie lubimy go" podpisało około 90 znanych osób z rosyjskiego środowiska artystycznego, w tym wybitni filmowcy: Aleksander Sokurow, Aleksiej German ojciec i syn czy Jurij Norsztein. Do tych sporów o podłożu politycznym związanych z Cannes dodać można jeszcze akcent włoski. Minister kultury tego kraju Sandro Bondi zrezygnował w ubiegłym tygodniu z wyjazdu na festiwal filmowy. Powodem jego decyzji jest to, że poza konkursem zostanie tam zaprezentowany włoski film "Draquila. Włochy, które się trzęsą" Sabiny Guzzanti, ostro krytykujący rząd Silvio Berlusconiego". Źródło: Tokfm.pl Wydrukuj Ocena: słabe nic

Polecane strony