Blog

Brudy, które wolelibyśmy przemilczeć: tę cechę swo

Dom zły ***** > > A A A Wyślij e-mailem Dom zły ***** PAWEŁ T. FELIS 2009-11-27, ostatnia aktualizacja 2009-11-27 11:50 Dom zły Nowy film twórcy głośnego "Wesela" Dom zły Dom zły ZOBACZ TAKŻE 27-11-09, 17:00 26-11-09, 20:54 26-11-09, 12:00 13-10-09, 21:48 Filmy Pokazywać świat, na jaki nie chcemy patrzeć, odsłaniać brudy, które wolelibyśmy przemilczeć: tę cechę swojego kina Wojciech Smarzowski udowodnił już w "Weselu". "Dom zły" jest krokiem do przodu - kapitalnie dojrzałym obrazem twórcy, który idzie pod prąd, chce raczej widzem wstrząsnąć niż go pokrzepić, bardziej jątrzy niż rozgrzesza. Ślizgający się po drodze, milicyjny polonez między śnieżnymi zaspami i opowieść Edwarda Środonia Jakubik, którego widzimy z żoną "zapoznaną na weselu u kolegi": od początku fabuła filmu biegnie dwutorowo. Z jednej strony - kryminalne śledztwo z roku 1982, które wykryć ma sprawcę zbrodni, o której dowiemy się na końcu. Z drugiej - historia

Polecane strony