Blog

Być decydujący radość sponsorów po GP Węgier, a wy

14:10, bartosz.raj , wtorek, 03 sierpnia 2010 Po pierwsze - dzięki za nazwisko lizakowego, które wykorzystaliśmy w poniższym wideo. Po drugie - Pietrow nie musi potrzebować jeszcze jednego-dwóch przejazdów przed Kubica i/lub na wysokim miejscu, żeby w Renault sie utrzymać. Argument w postaci pieniędzy wydaje się dziś być decydujący radość sponsorów po GP Węgier, a wyniki tylko moga cieszyć. Po trzecie - Red Bull to inna liga. Potrzeba jednak trochę chłodzących napojów, żeby dobić McLarena. Mistrzem F1 będzie ten, który myśli podczas jazdy. Webber udowodnił, że jest doświadczonym, opanowanym i strasznie szybkim kierowcą, potrafiącym wyprodukować przewagę oszczędzając opony, nie narwanym jak Vettel, który coraz bardziej nerwami i frustracjami przypomina najwiekszego przegranego tego sezonu - Schumachera. Nie spodziewam się, aby po raz drugi McLarenowi wyskoczyło cudeńko typu F-duct, które pozwoli zrobić różnicę. Teraz na topie jest RBR.

Polecane strony