Blog

Elementu. Nieważne, bo prezent długo planowany - M

Z nadzieją, że i coś dla niej się znajdzie, ale nic z tego. W tym roku Mikołaj był jednak bogaty i choć przyniósł Matce rzecz jedną, to jednak zacną. Co z tego, że sobie sama ją wybrała. Co z tego, że sama kupiła. Zajrzała nawet do opakowania po stosownym odstaniu w garażu, przedsionku i pokoju. Wypatrzyła brak jednego elementu. Nieważne, bo prezent długo planowany - Matka dostała lustrzankę. Nie tam jakąś hiperprofesjonalną - a co, Matka wariat? Będzie fotografować swoje drzewa za oknem i robić sobie z nich fototapetę? Nigdy. Lustrzanka jest amatorska, ale nazywa się Nikon, a Matka Nikonowi jest wierna od lat dwudziestu.Co jednak z brakującym elementem? Bo Matka lustrzankę kupiła w zestawie - aparat, obiektyw, torba i karta pamięci. Torba typu kolt. Szkopuł w tym, że torba powinna miec dopinany pasek na ramię, a tego nie było.- Cóż z tego? - Pomyślała Matka, która aparat nabyła internetowo i kiedy wczesniej dzwoniła do sklepu było bardzo

Polecane strony