Blog

Giełdowych. Tym razem na żaden weekendowy przełom

Notują poziomy nie oglądane od półtora roku, zatem możliwe, że dzisiejszy spadek poniżej 1,25 USD był tylko obliczony na włączenie zleceń stop-loss, po południu kurs powrócił zresztą powyżej wymienionej bariery. Mleko się jednak rozlało - spadek euro do dawno nie widzianych poziomów sprowokował do działania inwestorów giełdowych. Tym razem na żaden weekendowy przełom się nie zanosi, a w warunkach niepewności rynkowej inwestorzy o najkrótszym horyzoncie inwestycyjnym mogą zechcieć pozostać przez dwa dni bez akcji w portfelach. WIG20 spadł o 2,8 proc. do poziomu najniższego od tygodnia a więc "przejadając" zyski z euforycznej poniedziałkowej sesji, na której żywo reagowano na pakiet pomocowy dla strefy euro, ale towarzyszyły temu zmniejszone obroty, które dopiero na fixingu przekroczyły 1 mld PLN nie licząc PZU. Na końcowym fixingu, wartość transakcji wzrosła, za to WIG20 stracił dodatkowy 1 proc. Obroty akcjami ubezpieczyciela nadal

Polecane strony