Blog

I nic im się nie stało.Sprawa trafiła już do rzecz

Notatka z policji nie jest wiarygodna bo ja wzywałem policję dopiero po zdarzeniu.opinia rzerczoznawcy też nie jest ważnym dokumentem. Twierdzą że oninie wiem po jakim czasie byli na miejscu zdarzenia i wg ich dziura jest o wiele mniejsza niż podaje policja i rzeczoznawca i swoim samochodem przejechali przez dziurę i nic im się nie stało.Sprawa trafiła już do rzecznika ubezpieczonych ale onihestia dalej trzymają się tego że wjechanie w dziurę nie powoduje uszkodzeń pojazdu.straciłem na naprawę auta z własnej kieszeni plus dodatkowo opinia rzeczoznawcy i wiele innych kosztów.Prosze o pomoc. Gość napisany: Wto Czer 1, 2010 09:12 TO WSZYSTKO MOŻE NIE WYSTARCZYĆmiałem taką sytuacje rok temu. zrobiłem tak jak w artykule. wezwałęm policję, sporządzili notatkę.miałem świadków powołałem rzeczoznawce. miałem faktury za naprawę. znalazłen zarządce drogi iii... tu zaczęły się problemyzarządca oddał sprawę w ręce swojego ubezpieczycielaHASTIA

Polecane strony