Blog

Jedną stronę, zawróciłem i w tym momencie doznałem

Sfrustrowanego, zmęczonego życiem mieszczanina. Kogoś, kim zawsze się brzydziłem.Czy kiedykolwiek z powodu biegania adłeś w tarapaty?- Wiele razy, bo łatwo się gubię. Kiedyś w Portugalii zostawiłem rodzinę na plaży, a sam pobiegłem. To był akurat dzień tak zwanego długiego wybiegania, więc przebiegłem 14 km w jedną stronę, zawróciłem i w tym momencie doznałem kontuzji. Nie byłem w stanie biec, a nawet szybko iść. A był już koniec wakacji, kilka godzin później mieliśmy wsiadać do samolotu w Lizbonie. To była boczna droga i nic nią nie jeździło. Rozładowała mi się komórka, nie mogłem zawiadomić rodziny. Oni się denerwowali, ja zresztą też.W pewnym momencie dostrzegłem dom na horyzoncie. Wszedłem i okazało się, że właściciel co prawda jest pijany, ale ma samochód.Czy biegając, tracisz poczucie czasu?- Absolutnie.Czy zdarzyło ci się biegać, mimo że nie powinieneś?- Teoretycznie powinno być tak, że są dwa dni w tygodniu, w

Polecane strony