Blog

Jednak prosili o nią zwalniani grupowo. W Krośnie,

Zakład mięsny w Łysych, który spalił się w pożarze. Cięcia wśród załogi były też w fabryce MAN-a w Starachowicach, fabryce meblarskiej w Łomży i Obornikach, w Bydgoszczy zwalniał m.in. producent tramwajów PESA. Pracę straciły też szwaczki z Chojnic. Ale tu akurat po pomoc zgłosiło się kilkanaście osób. Nie zawsze jednak prosili o nią zwalniani grupowo. W Krośnie, gdzie na bruk poszły setki osób z Huty Szkła, wypłacono zaledwie 628 zł dwóm osobom. - Może ludzie ostrożniej teraz biorą kredyty hipoteczne? Poza tym część osób wróciła do Huty, bo syndyk wznowił produkcję - zastanawia się Paweł Nadziakiewicz, wicedyrektor Urzędu Pracy w Krośnie. Odrzucamy niewiele Wnioski o pomoc składają głównie osoby w wieku 20-40 lat, które w ostatnim czasie kupiły mieszkanie. Ile odrzucono? Z sondy "Metra" przeprowadzonej w powiatowych urzędach pracy, które wydają decyzje o przyznaniu pomocy, wynika, że niewiele. - Na 113 pozytywnych decyzji

Polecane strony