Blog

Jego muzyką słychać też u wykonawców niezależnych

Formacje, które czerpały z dokonań Joy Division. Curtis był też patronem odrodzenia niezależnego gitarowego grania sprzed kilku lat. Nowojorski Interpol czy Brytyjczycy z Editors - bez Joy Division i głosu Iana płyty tych grup brzmiałyby zupełnie inaczej. Mniej lub bardziej przetworzone echa fascynacji Curtisem i jego muzyką słychać też u wykonawców niezależnych najnowszej fali- choćby w piosenkach takich grup jak White Lies, Delphic czy The xx. I pewnie będzie je słychać w nagraniach kolejnych pokoleń - tak długo, jak długo będą wykonawcy, którzy będą chcieli śpiewać o młodzieńczych frustracjach i niepokojach. Źródło: Gazeta Wyborcza Wydrukuj Kup licencję Ocena: słabe nic specjalnego dobre bardzo dobre znakomite 4,2 6 głosów Gazeta Wyborcza poleca: Najczęściej czytane24 htydzień Do pierwszego meczu jeszcze dwa lata, a policja już szuka bomb na stadionach, rząd myśli o zawieszeniu kilku przepisów, a więzienia szykują miejsca dla

Polecane strony