Blog

Logo właściciela Legii firmy ITI, zapalili race. P

Działaczy żegnały gwizdy kibiców. Mecz obejrzało zaledwie około 2 000 osób. Fani Legii są skonfliktowani z działaczami i w ramach protestu nie pojawili się na stadionie. Grupa kilkuset z nich zebrała się przed bramami obiektu. W rękach trzymali transparenty wzywające do zmiany polityki klubu, kartki z przekreślonym logo właściciela Legii firmy ITI, zapalili race. Porządku pilnował liczny oddział prewencji. Po meczu powiedzieli: Rafał Ulatowski trener GKS: Specyficznie się gra na najpiękniejszym stadionie w Polsce, który jest w budowie. Specyficznie dlatego, że jest pusty, kibice nie przychodzą i nie stwarzają atmosfery. Zagraliśmy na miarę możliwości. Były momenty chwały, ale były i momenty gapiostwa. Cieszy gol wychowanka, smuci bramka po wolnym Iwańskiego. Taki był nasz sezon - góra i dół. - Po raz pierwszy w tym roku graliśmy na prawdziwym boisku, na prawdziwej trawie. Wcześniej występowaliśmy na obiektach stadionopodobnych. Gdy jest

Polecane strony