Blog

Miejsce Ruchem. Już w 49. minucie Radovic mógł dać

Fatalnie. Chwilę później Słowak obronił następny strzał Cetnarskiego. W 39. minucie Mucha po raz kolejny uratował Legię - zatrzymał rozpędzonego Zbigniewa Zakrzewskiego. Na drugą połowę piłkarze Legii wyszli zmotywowani korzystnymi informacjami z Kielc, gdzie Korona prowadziła z rywalizującym z "wojskowymi" o trzecie miejsce Ruchem. Już w 49. minucie Radovic mógł dać stołecznej drużynie drugą bramkę, ale strzelił bardzo niecelnie. Nadzieje Legii na grę w europejskich pucharach przepadły w 55. minucie, gdy złe ustawienie stołecznej defensywy wykorzystali Nowak i Zakrzewski. Ten ostatni z bliska umieścił piłkę w siatce i dał drużynie z Bełchatowa wyrównanie. Legionistów w 81. minucie pogrążył rezerwowy Bartłomiej Bartosiak. Z ostrego kąta pokonał Muchę i dał gościom prowadzenie 2:1. Odpowiedź Legii była natychmiastowa - Iwański w 83. minucie efektownie uderzył z rzutu wolnego i wyrównał. Na więcej gospodarzy nie było stać.

Polecane strony