Blog

Nie ma racji medialnego bytu. Medialnego, więc tak

Wszystkie inne emocje wyrażane za pomocą mięśni mimicznych twarzy. W normalnym kraju człowiek, który nie potrafi się uśmiechać a uśmiechniętego Pawlaka nie widziałem NIGDY! nie ma szans nawet na to, by np. sprzedawać bilety w zoo. W USA ktoś wiecznie smutny, ktoś, kto do dziennikarzy potrafi powiedzieć jedynie "SIO!", nie ma racji medialnego bytu. Medialnego, więc także i politycznego. Keep smiling, Waldek. Może Marek Jurek? Jedyne, z czym kojarzę tego pana, to prócz skrajnego katolicyzmu, prócz migrowania z partii do partii ZChN, Przymierze Prawicy, PiS, Prawica RP, C.D.N..., to jego "niezawodny" sposób na wychowanie dzieci. Dziecko można wychować tylko przez bicie - tak kiedyś, gdy Jurek był posłem ZChN-u, zachęcał do "wychowywania" dzieci. Głosił za amerykańskim pseudopsychologiem, że "łagodne klapsy można stosować już od 15m-ca życia. Ostre bicie należy zarezerwować na czas konfliktów w wieku starszym, a lanie powinno boleć, bo w innym

Polecane strony