Blog

Niego... włącza światła awaryjne, pokazuje mi co o

Tygodnia. Jadę spokojnie ulicą dwukierunkową. Daleko przede mną na poboczu stoi samochód z kierowcą w środku. Z przeciwka zbliża się inne auto. Nagle jego kierowca spostrzega, że w aucie na poboczu jest jego kolega. Co robi? Zjeżdża na mój pas zajmując jeszcze część przeciwnego i zaczyna pogawędkę. Gdy dojeżdżam do niego... włącza światła awaryjne, pokazuje mi co o mnie myśli i każe objechać sąsiednim pasem. Nie patrzy nawet w lusterka, żeby sprawdzić, że właśnie jedzie inny pojazd i gdybym to zrobił to miałbym czołówkę z mojej winy. Takie zachowania to niestety norma w Polsce. Zachłystywanie się kompletną bezkarnością bo przecież cokolwiek zrobi, nie zabiją go za to, a więc zawsze można się wykręcić prowadzi do kompletnego zdziczenia i cofania się do poziomu mentalnego australopiteka. Dlatego nie dziwi mnie takie zachowanie "dewelopera". Bo w pojęciu wielu mieszkańców terenu między Bugiem a Odrą wszystko wolno.~freelove 15 maj,

Polecane strony