Blog

Obejrzeliśmy je sobie po kolei na nowo. Amaka nie

Bez żadnych ekscesów. Bo po cóż mi łazić po sopockich Spatifach i Sfinksach, skoro spędzam w klubach pół życia?... Moja dziewczyna również nie jest fanką dzikich tłumów, a Kosma chciał po prostu, żeby było wesoło i fajnie. I było. Wśród zakupionych DVD znalazł się sześciopak wszystkich dotychczasowych części Pottera: obejrzeliśmy je sobie po kolei na nowo. Amaka nie widziała ani jednego epizodu Pottera. Nasze domowe seanse nie zrobiły na niej oczekiwanego wrażenia, ale można to zrozumieć. Potterowskie filmy oglądaliśmy z Kosmą co roku w kinie, w napięciu czekając na kolejny epizod przygód młodocianego czarodzieja. Pamiętam seans Czterech wesel i pogrzebu". Ostatnie dwie, wyreżyserowane przez niejakiego Davida Yatesa, są naprawdę niezłe, ale... Czegoś w nich brak. Może dlatego, że niewinna magia, widziana oczyma dojrzewających dzieciaków, ustępuje w filmie i oczywiście w książce nastrojowi smutku i mroku, który nieodwracalnie

Polecane strony