Blog

Ostatnio na wykresie EUR/USD. W dniu 14-go czerwca

Pojawiło się nowe minimum wcale nie szkodzi. W trendzie spadkowym korekty mają złożoną strukturę. Pierwsza faza to odbicie, potem dochodzi do powrotu do dna i często jego krótkotrwałego pogłębienia tzw. pułapka. Rynek jednak nie ma siły kontynuować dalej spadków i rozpoczyna się kolejna faza odbicia. Tak też stało się ostatnio na wykresie EUR/USD. W dniu 14-go czerwca euro powróciło powyżej majowego dna 1.2142 USD. W trzy dni później euro osiągnęło kilkutygodniowe maksimum na poziomie 1.2395 USD. W krótkiej perspektywie 1-2 tygodnie możliwe jest dokończenie korekcyjnego odbicia możliwe wzrosty w rejon szczytu z 21-go maja 1.2672 USD. Do jesieni powinniśmy zobaczyć jeszcze dwie około miesięczne fale spadkowe. Kolejna fala spadków fala "7" powinna mieć mniejszy zasięg niż przecena z okresu od 12-go kwietnia do 19-go maja fala "5". Wtedy kurs euro stracił aż 12.8 %. Warto przypomnieć, że fale "1" oraz "3" miały zasięg odpowiednio 6.5% i 8.5%.

Polecane strony