Blog

Po ekstradycji trafił do aresztu. Od kilku lat prz

Nadzorowani przez niego przestępcy wbili się w garnitury i udawali szanowanych biznesmenów. Na oszustwach w spółkach węglowych zarobili 7 mln zł. Kiedy w 2000 r. śląska policja zaczęła szukać M., ten ukrył się w szpitalu psychiatrycznym w Toszku, a następnie - po ostrzeżeniu, że zostanie zatrzymany - uciekł do Hiszpanii. Po ekstradycji trafił do aresztu. Od kilku lat przed sądem w Katowicach toczy się jego proces dotyczący współpracy z mafią wołomińską. Parę miesięcy temu zatrzymano go jednak ponownie za handel narkotykami. Po skoku na jubilera kierownictwo SCC zmieniło firmę ochraniającą centrum handlowe. Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Wydrukuj Kup licencję Ocena: słabe nic specjalnego dobre bardzo dobre znakomite 4,7 3 głosy ulanzalasem 15.05.10, 10:28 Ministrowie w obecnym jak w każdym po 89r. handlują ustawami, a tutajbiednego policjanta, który chce dorobić będą ścigać ;/ jagrudz 15.05.10, 15:34 Prosta sprawa najciemniej pod

Polecane strony