Blog

Poesesmańskich koszar maszeruje Batalion. Tadeusz

Straszliwe widoki, pragnie stamtąd uciec. Kanada jest świetnie zaopatrzona. Obóz będzie żył parę dni z tego transportu, będzie "[...] zjadał jego szynki i kiełbasy, konfitury i owoce, pił jego wódki i likiery, będzie chodził w jego bieliźnie, handlował jego złotem i tłumokami". "Bitwa pod Grunwaldem" Na dziedzińcu poesesmańskich koszar maszeruje Batalion. Tadeusz wsłuchuje się w jego śpiew i tupot. Bohater dyskutuje ze współmieszkańcami o kradzieżach w kuchni, rozmawia również na temat możliwości otrzymywania przepustek, które umożliwiają wyjście na zewnątrz. Podchorąży Kolka namawia Tadeusza na udział we mszy. Bohater przygląda się dziewczynie siedzącej na dziedzińcu. Jest to Żydówka. Przez sześć lat była katoliczką, uczęszczającą regularnie na msze i do spowiedzi. Jej matka zginęła w Treblince, a przed śmiercią ofiarowała jej książeczkę do nabożeństwa. Nina pewnego dnia zakochała się w katoliku, komuniście, który

Polecane strony