Blog

Przygód Robin z Locksley została utrzymana w mrocz

Zakonnicą. Chociaż "Powrót Robin Hooda" nosi znamiona hołdu złożonego klasyce gatunku, okazuje się przede wszystkim subtelną love story, w której odnajdujący się po latach kochankowie przeżywają niezwykłą przygodę. Kadr z filmu "Robin Hood" z 2010 roku Robin of Sherwood, 1984-1986 Jedna z najciekawszych ekranizacji przygód Robin z Locksley została utrzymana w mrocznym klimacie średniowiecznego mistycyzmu. Brytyjski serial zbierał przed telewizorami miliony Polaków, a równie nastrojowy co niepokojący temat muzyczny "Robin The Hooded Man" folkowego zespołu Clannad już na stałe zapisał się w historii. Scenarzyści poważnie odmienili znaną legendę zakapturzonego banity, czerpiąc wiele elementów z mitologii z pogranicza pogańskich wierzeń i chrześcijaństwa. Wyraźnie odmłodzony i pogrążony w melancholii Robin Michael Praed, później dość szybko uśmiercony w "Dynastii" jest tu a. Pan lasu naznaczył go odpowiedzialnością za utrzymanie równowagi

Polecane strony