Blog

Rezultaty, nie sądzisz? - Sratytaty. Ty wiesz ile

Dał szansę, a ja muszę tabele tutaj tworzyć. Cisnąłem się w fotel ze zbolałą miną. Monika usiadła naprzeciwko w krześle. - No, już już. Nie wkurzaj się. Pierwszy robi to, co robił, a Ty poznajesz tajniki prawdziwego zarządzania. Bez dobrej analizy nie będzie trafnych wniosków. Decyzje bazujące na faktach dają lepsze rezultaty, nie sądzisz? - Sratytaty. Ty wiesz ile tego jest! I to się ma wszystko zliczać, podsumowywać i robić wykresy. A ja nie kumam! - Czego nie kumasz? Drugi weź się w garść na litość boską. Mogę Ci zrobić coaching... - Co mi zrobisz? Ktoś zastukał do drzwi. Na moje gromkie pojawił się Główny Mechanik. Z wazonem. Ale bez kwiatka. - Nie przeszkadzam Państwu aby? - Nie wygłupiaj się. Właź i zamknij drzwi em omówić te trafne wnioski i podjąć decyzje. Rzuciła mi od progu kwaśne spojrzenie i wyszła. - No, to włączaj telewizornie. Meczyk się właśnie zaczyna! najpierw zrobisz, cholera, tę formułę co to mi tutaj...

Polecane strony