Blog

Staje się towarem obracanym wiele razy i na różne

Zainkasował zaliczkę. - Niestety tak robią nieuczciwi head - hunterzy, wskutek takich nieprawidłowości szybko tracą miejsce na rynku. Zdarza się i tak, że handlują życiorysami. Gdy przykładowo ich klient odrzucił kandydatury, łowcy sprzedają aplikacje innemu łowcy, który przedstawi je swojemu klientowi. W ten sposób staje się towarem obracanym wiele razy i na różne sposoby. Pracownik zaś jest całkowicie nieświadomy tego, co dzieje się z jego danymi osobowymi - twierdzi head-hunter, prosi o anonimowość. "Ofiarami" łowców są najczęściej menedżerowie. Tacy, o których specjaliści od rekrutacji dużo wiedzą. Informacje o nich krążą wśród firm rekruterskich. Dlatego trudno mówić w ich przypadku o ochronie danych osobowych. - Oczywiście obrót danymi osobowymi wbrew woli ich właściciela jest przestępstwem. Ktoś złapany na gorącym uczynku, np. przechowujący w mieszkaniu , może liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Nikt z łowców

Polecane strony