Blog

Sytuacji jest szantaż jakiego dopuścił się p. Stęp

Się i jesteśmy po imieniu Z kilkoma Twoimi tezami z isu na blogu nie mogę się zgodzić. Najbardziej zaś z ostatnią sekwencją. Źle zinterpretowałeś moje zdanie dotyczące tzw. . Taka była intencja. Ja nie mam nic do ukrycia i powtórzę, że nie boję się tego, ani innych nagrań. Problemem tej sytuacji jest szantaż jakiego dopuścił się p. Stępień wobec mojej osoby i tu należy spodziewać się czegoś, co pozwoliłoby wywrzeć na mnie presję. Bez względu na to, czego by nie było w jakimkolwiek nagraniu, nigdy nie poddam się szantażowi. I to tyle. Co do tego, czy są inne nagrania, nie wiem? Spotykam się z mnóstwem osób a nagranie w dzisiejszych czasach kogokolwiek wydaje się rzeczą naprawdę prostą. Uważam, że nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody jest czymś nagannym. Tego typu metody stosują odpowiednie służby w odpowiednim celu i mam nadzieję - w zgodzie z prawem.

Polecane strony