Blog

W stronę stołecznego merostwa. Przyznało ono bowie

Na początku maja na moście było ponoć aż 1600 kłódek, z napisami wyrytymi w dziesiątkach języków. Jakie było zdumienie spacerowiczów, gdy przez jedną noc niemal wszystkie "kłódki miłości" zniknęły z mostu. Zostało tylko kilkadziesiąt z nich. Ratusz: Nie mamy z tym nic wspólnego Podejrzenia mediów skierowały się w stronę stołecznego merostwa. Przyznało ono bowiem wcześniej, że nie podoba mu się takie ozdabianie zabytkowego mostu. Jednak ratusz zarzeka się, że nie ma ze zniknięciem miłosnych symboli nic wspólnego. Podobnie jak stołeczna policja, która nie rozumie, jak "nieznani sprawcy" mogli rozpruć i ukraść w tak krótkim czasie ponad tysiąc kłódek. Samo pochodzenie zwyczaju zawieszania kłódek miłości nie jest do końca jasne. Można je napotkać, poza Paryżem, w wielu innych miastach na świecie, np. Wenecji, Florencji, Brukseli, Kijowie, Wilnie czy Moskwie. Włosi twierdzą, że to właśnie oni zapoczątkowali ów zwyczaj. W ich

Polecane strony