Blog

Wdawać w dalsze dyskusje. - Powódź to nie czas na

O złej pracy służb tym setkom strażaków, którzy od stu godzin pracują na okrągło w pełnym składzie, bez wytchnienia i bez wychodzenia do domów. Niech im to powie prosto w oczy - odpowiadał prezydent Jacek Majchrowski, zaznaczając, że sam wizytował najbardziej zagrożone miejsca do późnej nocy. Nie chciał się jednak wdawać w dalsze dyskusje. - Powódź to nie czas na polemiki. Na rozliczenia przyjdzie czas, gdy sytuacja się unormuje - dodał. Majchrowski pozwolił sobie tylko na jedną złośliwość pod adresem wojewody. - Rzeczywiście, nie angażujemy w Krakowie do pracy nastoletnich dzieci - zapewnił. Podkreślił, że sytuacja w mieście jest cały czas monitorowana. Podtrzymał wypowiedź o pomyśle wysadzania wałów. - To zły pomysł. Poldery przeci owodziowe są od lat systematycznie zabudowywane. Tę sprawę trzeba rozwiązać prawnie. Dziennikarze pytali Kracika, czy nie uważa, że powódź nie jest odpowiednim momentem na rzucanie oskarżeń. - Nie

Polecane strony