Blog

Wiozą na lawecie Ta w naszą krew jak w sztandar kr

Dwie Polski ? są dwa jej oblicza Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza Polska go nie pytała czy ma chęć umierać A on wiedział ? że tego nie wolno wybierać Dwie Polski ? ta o której wiedzieli prorocy I ta którą w objęcia bierze car północy Dwie Polski ? jedna chce się podobać na świecie I ta druga ? ta którą wiozą na lawecie Ta w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana Powiedzą że to patos ? tu trzeba patosu Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu Co zrobicie? ? pytają nas teraz przodkowie I nikt na to pytanie za nas nie odpowie To co nas podzieliło ? to się już nie sklei Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu! Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo? O to nas teraz pyta to spalone ciało I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie Niech się Pan trzyma ? Drogi Panie

Polecane strony