Blog

Wrogowie ciekawości ułożyli i wdrażają podstawowe

Jarosława. Uznali, że to nie na miejscu. Innymi słowy, że ciekawość świata świadczy o zgłupieniu, niskim morale, niskim IQ i niskim poziomie analizowania. Opinia dziennikarzy, że ciekawość - jako cecha silnie plebejska - dyskwalifikuje w poważnej debacie, zwłaszcza wyborczej, jest ewenementem branżowym na skalę światową. Wrogowie ciekawości ułożyli i wdrażają podstawowe hasło tej kampanii: "Nie godzi się pytać". Nie muszę dodawać, ile radochy mają z tego politycy od lewa do prawa. W tej kampanii - jak widać - nie tylko nie godzi się pytać, ale nie godzi się też przypominać. Przypominanie, choćby tego, co Jarosław sądził o ludziach, polityce, Polsce, Europie, przypominanie tego, jak mówił, z kim w chórze, w jakich stacjach radiowych i telewizyjnych, z kim rządził i jak, jest uznawane dziś za haniebny Atak. Oczywiście, zawsze - przezawsze - analizowanie i przypominanie, co powiedział Jarosław, było atakiem, ale dziś jest Atakiem przez "A"

Polecane strony