Blog

Wysłać do wujka Stefcia, który pływał na jakimś st

Szczęśliwego Cooka pomaszerowałem do kapitańskiej kabiny. 21:34, lukasz.fijalkowski środa, 24 marca 2010 - A ty kto?! . tu. Nie mam bladego pojęcia co to za miejsce. Zacznę od początku. Rodzice adli na pomysł, żeby mnie na tydzień wysłać do wujka Stefcia, który pływał na jakimś statku, gdzieś w Azji. Ciekawe, czy już się zorientowali, że pomylili statki. W każdym razie od dwóch godzin siedziałam w kącie pokładu na walizce. - Kim jesteś?! odpowiedziałam jej takim samym tonem. - Aha. Po chwili stało nade mną z siedem osób, atrując się w mnie jak w jakiś okaz w zoo. - Dobra. Posiedzi tu do jutra, a potem pomyślimy co z nią zrobić zarumieniła się i spojrzała na Drugiego. -

Polecane strony