Blog

Z koleżanką. - Tylko jedno słowo może opisać taki

Klasy wrocławskiego Gimnazjum nr 1, która przy wrocławskim aquaparku po raz pierwszy w życiu skoczyła na bungee. - I na pewno nie ostatni - zaznacza od razu. - Bo to niesamowite przeżycie! Bogna waży tylko nieco ponad 40 kg, czyli zdecydowanie za mało, by skoczyć samodzielnie. Dlatego z platformy zeskakiwała razem z koleżanką. - Tylko jedno słowo może opisać taki skok: "euforia". I może jeszcze "pęd", bo spada się bardzo, bardzo szybko - dodaje Katarzyna Klimczak, studentka Wyższej Szkoły Fizjoterapii, która skoczyła razem z Bogną. - Świetne uczucie. Trzy godziny czekałyśmy na skok, ale było warto. Może nawet jeszcze raz ustawimy się w kolejce? Każdy, kto na bungee chciał sprawdzić swoją odwagę, był ważony, a następnie dopasowywano do niego wszystkie zabezpieczenia. - Skaczący mają uprząż na nogach i dodatkową, tzw. uprząż pełną, którą mocuje się na wysokości klatki piersiowej - opisuje Robert Tadla, instruktor skoków na bungee. -

Polecane strony